piątek, 3 kwietnia 2015
środa, 4 marca 2015
Projekt Ustawy
Warszawa, 13 lutego 2014 r.
Druk nr 2685
SEJM
RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
VII kadencja
Pani
Ewa Kopacz
Marszałek Sejmu
Rzeczypospolitej Polskiej
Na podstawie art. 118 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z dnia
2 kwietnia 1997 r. i na podstawie art. 32 ust. 2 regulaminu Sejmu niżej podpisani
posłowie wnoszą projekt ustawy:
- o zmianie ustawy o podatku
dochodowym od osób fizycznych oraz
niektórych innych ustaw.
Do reprezentowania wnioskodawców w pracach nad projektem ustawy
upoważniamy pana posła Krzysztofa Jurgiela.
(-) Andrzej Adamczyk; (-) Jan Krzysztof Ardanowski; (-) Marek
Ast; (-) Zbigniew Babalski; (-) Barbara Bartuœ; (-) Włodzimierz
Bernacki; (-) Andrzej Bętkowski; (-) Edward Czesak; (-) Jacek
Falfus; (-) Zbigniew Girzyński; (-) Szymon Giżyński; (-) Józefa
Hrynkiewicz; (-) Michał Jach; (-) Wiesław Janczyk; (-) Grzegorz
Janik; (-) Wojciech Jasiński; (-) Krzysztof Jurgiel; (-) Izabela
Kloc; (-) Robert Kołakowski; (-) Leonard Krasulski; (-) Elżbieta
Kruk; (-) Krzysztof Lipiec; (-) Marek Łatas; (-) Marzena
Machałek; (-) Jerzy Materna; (-) Grzegorz Matusiak; (-) Beata
Mazurek; (-) Kazimierz Moskal; (-) Stanisław Ożóg; (-) Krystyna
Pawłowicz; (-) Piotr Polak; (-) Piotr Pyzik; (-) Elżbieta
Rafalska; (-) Bogdan Rzońca; (-) Grzegorz Schreiber; (-) Jarosław
Sellin; (-) Jerzy Szmit; (-) Stanisław Szwed; (-) Janusz
Œniadek; (-) Krzysztof Tchórzewski; (-) Ryszard Terlecki; (-) Jan
Warzecha; (-) Jadwiga Wiœniewska; (-) Sławomir Zawiœlak.
Projekt
USTAWA
z dnia …………… 2014 r.
o zmianie ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych
oraz niektórych innych ustaw
Art. 1.
W ustawie z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (Dz. U. z 2012
r. poz. 361, z póŸn. zm.) wprowadza się następujące zmiany:
1) w art. 2 po ust. 2 dodaje się ust. 2a w następującym brzmieniu:
„2a. Działalnością rolniczą jest również produkcja powiązana, polegająca na przetworzeniu i
sprzedaży produktów rolnych, pochodzących z własnej uprawy lub hodowli,
nie stanowiących działów specjalnych produkcji rolnej jeżeli:
1) sprzedaż produktów odbywa się na rzecz konsumenta końcowego lub lokalnego
zakładu detalicznego bezpośrednio zaopatrującego konsumenta końcowego;
2) przetwarzanie produktów nie odbywa się przy zatrudnianiu osób na podstawie umów o
pracę, umów zlecenia, umów o dzieło oraz innych umów o podobnym charakterze;
3) przetwarzanie i sprzedaż produktów ma charakter dodatkowy w stosunku do
prowadzonej w gospodarstwie rolnym działalności rolniczej;
4) prowadzona jest ewidencja sprzedaży przetworzonych produktów roślinnych i
zwierzęcych odrębnie za każdy rok podatkowy zawierająca co najmniej: numer
kolejnego wpisu, datę uzyskania przychodu, rodzaj i ilość sprzedanych produktów,
kwotę przychodu, przychód narastająco od początku roku;”
Art. 2.
W ustawie z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (Dz. U. z
2013 r. poz. 673 i 675) wprowadza się następujące zmiany:
1) w art. 3 na końcu skreśla się kropkę i dodaje się następujące zdanie:
oraz do prowadzonej przez rolnika działalności powiązanej, o której mowa w art. 2a
ustawy z dnia 26 lipca 1991r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (Dz. U. z 2012 r. poz. 361, z późn. zm.)”
Art. 3.
W ustawie z dnia 25 sierpnia 2006 r. o bezpieczeństwie żywności i żywienia ( Dz. U. 2006 Nr
171 poz. 1225.) wprowadza się następujące zmiany:
1) w art. 63 w ust. 2 dodaje się pkt 13 o treści:
„13) działalności powiązanej, o której mowa w art. 2 ust. 2a ustawy z dnia 26 lipca 1991r.
o podatku dochodowym od osób fizycznych (Dz. U. z 2012 r. poz. 361, z późn.zm.)”
2) w art. 69 w ust. 1 dodaje się pkt 4 o treści:
„4) gospodarstwach rolnych prowadzących działalność powiązaną, o której mowa w art. 2
ust. 2a ustawy z dnia 26 lipca 1991r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (Dz. U. z 2012 r. poz. 361, z późn. zm.).”
Art. 4.
Ustawa wchodzi w życie po upływie 14 dni od dnia jej ogłoszenia.
UZASADNIENIE
Projekt ustawy ma na celu ułatwienie działalności polegającej na przetworzeniu i
sprzedaży przez rolników produktów rolnych, pochodzących z własnej uprawy lub hodowli.
Produkcja wyrobów spożywczych na własne potrzeby, połączona ze sprzedażą na małą skalę, to działalność powszechna na polskiej wsi. Dobra jakość i walory zdrowotne spożywczych
wyrobów lokalnych i tradycyjnych jest również jednym z czynników rozwoju turystyki.
Obecny stan prawny pozwala na sprzedaż z wyłączeniem przepisów dotyczących
rejestrowania działalności gospodarczej i płacenia podatku dochodowego wyłącznie
nieprzetworzonych produktów roślinnych i zwierzęcych, pochodzących z własnego
gospodarstwa. Dodatkowo, zgodnie z p. 71 ust. 1 art. 21 zwolnione z podatku dochodowego
są również określone kategorie działalności polegającej na przetwarzaniu artykułów
spożywczych. Zgodnie ze wskazanymi przepisami, chodzi tu o dochody ze sprzedaży
produktów roślinnych i zwierzęcych pochodzących z własnej uprawy lub hodowli,
nie stanowiących działów specjalnych produkcji rolnej, przerobionych sposobem
przemysłowym, jeżeli przerób polega na kiszeniu produktów roślinnych lub przetwórstwie
mleka albo na uboju zwierząt rzeźnych i obróbce poubojowej tych zwierząt, w tym również
na rozbiorze, podziale i klasyfikacji mięsa. Zwolnione z podatku są również dochody ze
sprzedaży surowców roślin zielarskich i ziół dziko rosnących leśnych, jagód, owoców leśnych
i grzybów leśnych - ze zbioru dokonywanego osobiście albo z udziałem członków najbliższej
rodziny.
Takie ujęcie przedmiotowe zwolnień należy uznać za zdecydowanie zbyt wąskie.
Projekt przewiduje wyłączenie stosowania ustawy o PIT wobec ogólnej kategorii
przetworzenia i sprzedaży produktów rolnych, pochodzących z własnej uprawy lub hodowli.
Ważnym zastrzeżeniem jest w tym przypadku warunek, zgodnie z którym przetwarzanie produktów nie odbywa się przy zatrudnianiu osób na podstawie umów o pracę, umów zlecenia, umów o dzieło oraz innych umów, czyli jest działalnością mającą charakter osobisty lub rodzinny. Drugim istotnym warunkiem jest ścisły związek przetwarzania z prowadzoną
działalnością rolniczą. Zasadniczą zmianą w stosunku do obowiązujących obecnie w
ograniczonym zakresie przepisów jest zwolnienie z podatków nie tylko sprzedaży na rzecz
konsumenta końcowego lecz również lokalnego zakładu detalicznego bezpośrednio
zaopatrującego konsumenta końcowego. Przepis ten jest bardzo istotny dla promocji
regionalnych wyrobów spożywczych w lokalnych restauracjach i innych zakładach gastronomicznych, jak również w ramach sprzedaży w sklepach spożywczych.
Wyłączenie działalności polegającej na przetworzeniu i sprzedaży produktów rolnych,
pochodzących z własnej uprawy lub hodowli, spod rygorów ustawy o działalności
gospodarczej (art. 2 projektu) pozwoli rolnikom występującym w roli drobnych przetwórców
na uniknięcie skomplikowanych formalności związanych z procedurami rejestracyjnymi.
Zawarta w art. 3 zmiana dotycząca ustawy z dnia 25 sierpnia 2006 r. o
bezpieczeństwie żywności i żywienia ma na celu kolejne ułatwienie działalności będącej
przedmiotem nowelizacji, polegające na usunięciu wymogu zatwierdzenia małego zakładu
przetwórstwa przy rolniczego przez powiatowego inspektora sanitarnego.
Mimo, że projekt powoduje wyłączenie określonej kategorii produkcji i sprzedaży
spod rygorów ustawy podatkowej, nie będzie to skutkować znaczącym spadkiem wpływów do budżetu państwa. Zdecydowana większość opisanej działalności znajduje się obecnie w tzw. „szarej strefie”, poza kontrolą organów skarbowych, co wynika również z jej niewielkiej
skali. Można wiec założyć, że wejście w życie projektu nie spowoduje skutków finansowych
dla Budżetu Państwa i budżetów jednostek samorządu terytorialnego.
Projekt wywołuje pozytywne skutki społeczno- gospodarcze związane ze
zwiększeniem pola działalności rolniczej i aktywizacją zawodową rolników.
Przedmiot projektu nie jest objęty prawem Unii Europejskiej.
piątek, 23 stycznia 2015
Zalety koziego mleka
Kozie mleko towarzyszy
człowiekowi od tysięcy lat. Kozy były jednymi z pierwszych udomowionych
zwierząt, łatwymi w hodowli oraz odpornymi na niesprzyjające warunki
klimatyczne i niedostatek pożywienia. Ich mleko zawiera białka, które są
łatwiej przyswajalne i cenniejsze niż te, zawarte w mleku krowim. Ma
korzystniejsze proporcje aminokwasów (w tym – egzogennych, a więc tych, które
nie są produkowane przez organizm ludzki). Jest też łatwiej przyswajalne –
dotyczy to zarówno białek (w tym kazeiny), jak i laktozy, a także tłuszczów.
Jest też dużo mniej uczulające od mleka krowiego: może je spożywać ponad 40%
osób z tzw. skazą białkową. Zaleca się, aby dzieci z tą przypadłością próbowały
pić właśnie kozie mleko zamiast mleka modyfikowanego (np. z soi, które także
może mieć właściwości uczulające).
Kozie mleko zawiera także
dużo witamin (zwłaszcza D3, niacynę oraz biotynę) oraz minerałów (magnez, wapń,
żelazo, fosfor, potas i in.), a ich proporcje są korzystniejsze dla człowieka
niż w mleku krowim. Pod tym względem jest ono zbliżone do mleka ludzkiego.
Dzięki witaminie D3, poprawiającej przyswajanie przez organizm wapnia, u osób
pijących kozie mleko można zaobserwować wzmocnienie kości i zębów. Tłuszcze
zawarte w kozim mleku zawierają m.in. cenne kwasy Omega-6, a także znaczną
zawartość kwasów tłuszczowych średnionasyconych, które nie odkładają się w
postaci tkanki tłuszczowej.
Jeszcze cenniejsze od samego
mleka są wytwarzane z niego przetwory – w tym sery, a zwłaszcza sery
dojrzewające, wytwarzane z mleka niepasteryzowanego. Właśnie użycie niepasteryzowanego
mleka jest jedną z ważniejszych różnic pomiędzy serami wytwarzanymi w sposób
tradycyjny, w małych gospodarstwach (takich jak nasze) od serów przemysłowych,
produkowanych w dużych zakładach przetwórczych wg standardowej technologii.
Dzięki zastosowaniu surowego mleka, ser nie traci swoich naturalnych walorów
smakowych, a serowar jest w stanie stworzyć niepowtarzalny i charakterystyczny
tylko dla siebie produkt końcowy.
Mleko kozie
- Ze względu na prostszą budowę białek i tłuszczów oraz korzystniejsze proporcje aminokwasów i egzogennych kwasów tłuszczowych, mleko kozie jest łatwiej i szybciej przyswajalne w procesie trawienia, niż mleko krowie.
- duża zawartość witamin A, B1, B2, B5 (kwas pantotenowy- uczestniczy w syntezie hemu do hemoglobiny i cytochromów. Jako składnik koenzymu A bierze udział w syntezie i rozkładzie kwasów tłuszczowych, syntezie cholesterolu i hormonów steroidowych.) B3 (niacyna, PP - Witamina ta uczestniczy w regulacji poziomu cukru we krwi, regulacji poziomu cholesterolu, uczestniczy w procesach utleniania i redukcji, w utrzymaniu odpowiedniego stanu skóry, w regulacji przepływu krwi w naczyniach krwionośnych)
- duża zawartość wapnia i fosforu
- Picie mleka koziego obniża w znacznym stopniu poziom cholesterolu w organizmie
Zalecane w żywieniu, szczególnie w przypadkach:
- mleczna skaza białkowa
- dla tych, którzy z różnych względów nie mogą spożywać produktów z mleka krowiego
- cierpiących na cukrzycę, astmę i inne schorzenia dróg oddechowych
- dla osób starszych, chorych i rekonwalescentów
- dla ludzi zagrożonych osteoporozą
- najnowsze badania naukowe informują o anty nowotworowym działaniu mleka koziego i jego przetworów!
piątek, 11 lipca 2014
Feta – przepis
Feta to słony grecki ser z mleka owczego lub koziego. Często rozkrusza się go i dodaje do sałatek. Mleko kozie zawiera lipazę, która nadaje fecie charakterystyczny smak. Jeśli używamy innego rodzaju mleka, warto dodać lipazy, aby smak był bardziej wyrazisty.
1. Podgrzać mleko z rozpuszczoną lipazą (według uznania). Podgrzać do temperatury 30 st. C. Dodać kultury bakterii i wymieszać. Odstawić pod przykryciem na 1 godzinę.
2. Dodać podpuszczkę i delikatnie mieszać ruchami z góry na dół przez 1 minutę. Następnie mieszać samą powierzchnię mleka przez kilka minut. Pozostawić pod przykryciem w temperaturze 30 st. C na 1 godzinę.
3. Skrzep pokroić w kostkę o boku 1,5 cm. Odstawić na 10 minut.
4. Delikatnie mieszać skrzep przez 20 minut.
5. Skrzep przełożyć na durszlak wyłożony chustą serowarską. Zawiązać rogi chusty i powiesić nad zlewem lub miską do odsączenia na 4 godziny.
6. Ser wyjąć z chusty i pokroić w plastry o grubości około 2,5 cm. Następnie każdy plaster pokroić w kostkę. Osolić do smaku. Przełożyć do miski, przykryć i odstawić na 4-5 dni do lodówki.
poniedziałek, 17 marca 2014
niedziela, 9 lutego 2014
Troszkę o pochodzeniu kozy.
W kilku częściach świata to geny tych pionierów zmieszały
się w całej populacji. Pewnie wynika to z tego, że kozy są doskonałymi
towarzyszami podróży - nie przeszkadzają im ciężkie warunki środowiskowe,
potrafią wyżywić się byle czym. Dużym plusem owych zwierząt były ich małe
wymiary ułatwiające sprzedaż kóz pomiędzy sąsiadującymi nawet w dużych
odległościach osadami. W starożytności podawano całkiem słuszny przykład
popierający tę tezę - "posiadanie czterech kóz daje ci większy zasięg w
handlu i mniejsze ryzyko niż posiadanie jednej krowy". Bez tych zwierząt
migracje plemion ludzkich mogłyby wyglądać zupełnie inaczej, gdyż przybycie
koczowniczych pasterzy zapewne mobilizowało miejscową ludność do udomowiania
także innych ras zwierząt.
Zespół prof. Luikarta zebrał próbki DNA od 88 ras kóz z obszarów tak rozmaitych jak Grecja, płaszczyzny Mongolii, Islandia czy południowa Afryka. Udało im się wyselekcjonować segment mitochondrialnego DNA kozłów. Jako, że mitochondrialne DNA jest niezależne od występującego w chromosomach oraz jest dziedziczone tylko od matki (dzięki czemu nie są one przetasowane z męskimi genami uczestniczącymi w zapłodnieniu lub też poprzez krzyżowanie dzikich zwierząt z domowymi), zabieg ten ułatwia nam prześledzenie historii kozy. Z tego faktu wynika, że każdy mitochondrialny genotyp kozy domowej musiał pochodzić od dzikiej samicy. Stąd dowiadujemy się, że kozy oswojono w regionie Bliskiego Wschodu pokrywającego obecne tereny Turcji i Iraku, potomkowie tej gałęzi rodu dominują aktualnie w Europie i Afryce.
Inna rasa kozła została odnaleziona na terenie Indii, w Mongolii i na południowo-wschodniej części Azji. Pochodzi ona od kozy oswojonej około 9000 lat temu na obszarze Pakistanu zwanego Baluchistanem w dolinie Indusu. Potwierdziły tę tezę badania archeologiczne ukazujące, że w Baluchistanie znajdował się ważny ośrodek pasterski, w którym wykopano wiele kompletnych kozich szkieletów.
Występuje bardzo bliskie pokrewieństwo pomiędzy kozami, a owcami. Zresztą dzikie formy kóz i owiec są bardzo trudne do rozróżnienia na pierwszy rzut oka. Najbardziej wyróżniającą je cechą jest podniesiony ogon u kóz, a zwisający u owiec. Także kości nosowe kozy są proste, natomiast u owiec wypukłe. Kozy pozbawione są gruczołów przy ocznych. Jeśli zaś chodzi o sam kościec obu tych zwierząt to jest on bardzo podobny, różni się w budowie czaszki i kilku innych kości.
Formą pośrednią pomiędzy kozami i owcami jest rodzaj Ammotragus, który reprezentowany jest przez owcę a rui zwaną grzywiastą (Ammotragus lervia). Gatunek ten upodabnia do owcy brak brody, do kóz natomiast, brak gruczołów przy ocznych. W naturze występuje on w północnej Afryce, jest też częstym mieszkańcem ogrodów zoologicznych. Do podobnie blisko spokrewnionych z kozami i owcami zwierząt zaliczyć możemy występującego w Himalajach nachura nazywanego niebieską owcą oraz również żyjącego w Himalajach, a ponadto w południowej części Półwyspu Indyjskiego i południowo-wschodniej części Półwyspu Arabskiego - tara. Rodzaj kóz właściwych (Capra) obejmuje dosyć dużą liczbę gatunków, wśród których za najważniejszych antenatów kóz udomowionych (Capra domestica) uważamy: kozła bezoarowego, kozła europejskiego oraz kozy śruborogiej (markura). Zaobserwować możemy wiele podobieństw pomiędzy udomowionymi zwierzętami a ich dzikimi protoplastami, szczególnie w budowie głowy, rogów, w umaszczeniu i wielu przejawach życiowych.
Udomowienie kóz nastąpiło już bardzo wcześnie w momencie, gdy ludzie poczęli przechodzić z trybu opartego na zbieractwie i łowiectwie do samodzielnej produkcji żywności. Archeolodzy odkryli, że jeszcze zanim pierwsze społeczności zaczęły uprawę ziemi, zostały już udomowione takie gatunki zwierząt jak: pies, renifer, koza i owca, zaś dopiero w okresie uprawy ziemi poczęto hodować bydło, bawoły, jaki, świnie i dopiero ostatecznie konie, wielbłądy i osły. Na obszarze dzisiejszego Iranu, Iraku, Turcji i Palestyny istnieją dobrze zachowane znaleziska świadczące, że już w 8-7 tysiącleciu p.n.e. kozy utrzymywano jako zwierzęta udomowione. W młodszej epoce kamienia, czyli neolicie (6-2 tys. lat p.n.e.) koza jako zwierzę domowe rozprzestrzeniła się na obszarze innych państw azjatyckich oraz w Egipcie i Europie.
Wczesne ślady udomowienia kóz w Europie pochodzą z wykopalisk osadnictwa palowego w Szwajcarii, datuje się je na okres z przedziału od 4500-4000 lat p.n.e. Pewniejszymi niż ślady wykopaliskowe są ryty oraz malowidła skalne znalezione w jaskiniach m.in. we Francji i Hiszpanii. Wiadomym jest także, że w krajach Azji zachodniej 2000 lat p.n.e. kóz używano najczęściej jako zwierząt ofiarnych, stąd także można doszukiwać się korzeni powiedzenia "kozioł ofiarny" występującego w naszej codziennej mowie. Ciekawe informacje niosą nam malowidła egipskie przedstawiające medyków zajmujących się chorymi zwierzętami, w tym również kozami.
Niewątpliwie, ze względu na swoje duże znaczenie użytkowe, dostarczające mleka, mięsa oraz skór, kozy, były niezwykle cenionymi, co znalazło odbicie w wielu starożytnych wierzeniach i kultach. W mitologii greckiej koza Amaltea na Krecie wykarmiła Zeusa, który później z wdzięczności uczynił jej róg osławionym "rogiem obfitości". Tarczę bogini Ateny przedstawiano jako pokrytą kozią skórą. Dionizje, święta które dały początek tragedii greckiej, odbywały się w przebraniach z kozich skór. Wszak słowo tragedia w dosłownym tłumaczeniu znaczy "pieśń kozła". Śladów tych wspaniałych zwierząt doszukać się możemy także w wierzeniach nordyckich, gdzie groźny bóg Thor jeździ zaprzęgiem z dwóch czarnych kozłów.
Na temat chowu kóz wypowiadało się wielu autorów starożytnych, w dziełach Piliniusza znajdujemy wypowiedź, mówiącą, że dzwoneczki wyrastające u szyi kóz są oznaką szlachetności ich rodzaju, a bezrożność świadczy o wysokiej wydajności mlecznej. Już wtedy mleko tych zwierząt było bardzo cenione. W rozpowszechnieniu kóz w Europie dużą rolę odegrały wędrówki ludów m.in. Celtów oraz Germanów przemieszczających się na zachód i niosących ze sobą całe stada dające początek chowu tych zwierząt w krajach środkowo- i zachodnioeuropejskich. Kozy w ostatnich czasach zostały cenione, zwłaszcza za dla niektórych przyjemną woń mleka i tzw. śmierdzących syrów, jak potocznie mówią producenci (górale).
Zespół prof. Luikarta zebrał próbki DNA od 88 ras kóz z obszarów tak rozmaitych jak Grecja, płaszczyzny Mongolii, Islandia czy południowa Afryka. Udało im się wyselekcjonować segment mitochondrialnego DNA kozłów. Jako, że mitochondrialne DNA jest niezależne od występującego w chromosomach oraz jest dziedziczone tylko od matki (dzięki czemu nie są one przetasowane z męskimi genami uczestniczącymi w zapłodnieniu lub też poprzez krzyżowanie dzikich zwierząt z domowymi), zabieg ten ułatwia nam prześledzenie historii kozy. Z tego faktu wynika, że każdy mitochondrialny genotyp kozy domowej musiał pochodzić od dzikiej samicy. Stąd dowiadujemy się, że kozy oswojono w regionie Bliskiego Wschodu pokrywającego obecne tereny Turcji i Iraku, potomkowie tej gałęzi rodu dominują aktualnie w Europie i Afryce.
Inna rasa kozła została odnaleziona na terenie Indii, w Mongolii i na południowo-wschodniej części Azji. Pochodzi ona od kozy oswojonej około 9000 lat temu na obszarze Pakistanu zwanego Baluchistanem w dolinie Indusu. Potwierdziły tę tezę badania archeologiczne ukazujące, że w Baluchistanie znajdował się ważny ośrodek pasterski, w którym wykopano wiele kompletnych kozich szkieletów.
Występuje bardzo bliskie pokrewieństwo pomiędzy kozami, a owcami. Zresztą dzikie formy kóz i owiec są bardzo trudne do rozróżnienia na pierwszy rzut oka. Najbardziej wyróżniającą je cechą jest podniesiony ogon u kóz, a zwisający u owiec. Także kości nosowe kozy są proste, natomiast u owiec wypukłe. Kozy pozbawione są gruczołów przy ocznych. Jeśli zaś chodzi o sam kościec obu tych zwierząt to jest on bardzo podobny, różni się w budowie czaszki i kilku innych kości.
Formą pośrednią pomiędzy kozami i owcami jest rodzaj Ammotragus, który reprezentowany jest przez owcę a rui zwaną grzywiastą (Ammotragus lervia). Gatunek ten upodabnia do owcy brak brody, do kóz natomiast, brak gruczołów przy ocznych. W naturze występuje on w północnej Afryce, jest też częstym mieszkańcem ogrodów zoologicznych. Do podobnie blisko spokrewnionych z kozami i owcami zwierząt zaliczyć możemy występującego w Himalajach nachura nazywanego niebieską owcą oraz również żyjącego w Himalajach, a ponadto w południowej części Półwyspu Indyjskiego i południowo-wschodniej części Półwyspu Arabskiego - tara. Rodzaj kóz właściwych (Capra) obejmuje dosyć dużą liczbę gatunków, wśród których za najważniejszych antenatów kóz udomowionych (Capra domestica) uważamy: kozła bezoarowego, kozła europejskiego oraz kozy śruborogiej (markura). Zaobserwować możemy wiele podobieństw pomiędzy udomowionymi zwierzętami a ich dzikimi protoplastami, szczególnie w budowie głowy, rogów, w umaszczeniu i wielu przejawach życiowych.
Udomowienie kóz nastąpiło już bardzo wcześnie w momencie, gdy ludzie poczęli przechodzić z trybu opartego na zbieractwie i łowiectwie do samodzielnej produkcji żywności. Archeolodzy odkryli, że jeszcze zanim pierwsze społeczności zaczęły uprawę ziemi, zostały już udomowione takie gatunki zwierząt jak: pies, renifer, koza i owca, zaś dopiero w okresie uprawy ziemi poczęto hodować bydło, bawoły, jaki, świnie i dopiero ostatecznie konie, wielbłądy i osły. Na obszarze dzisiejszego Iranu, Iraku, Turcji i Palestyny istnieją dobrze zachowane znaleziska świadczące, że już w 8-7 tysiącleciu p.n.e. kozy utrzymywano jako zwierzęta udomowione. W młodszej epoce kamienia, czyli neolicie (6-2 tys. lat p.n.e.) koza jako zwierzę domowe rozprzestrzeniła się na obszarze innych państw azjatyckich oraz w Egipcie i Europie.
Wczesne ślady udomowienia kóz w Europie pochodzą z wykopalisk osadnictwa palowego w Szwajcarii, datuje się je na okres z przedziału od 4500-4000 lat p.n.e. Pewniejszymi niż ślady wykopaliskowe są ryty oraz malowidła skalne znalezione w jaskiniach m.in. we Francji i Hiszpanii. Wiadomym jest także, że w krajach Azji zachodniej 2000 lat p.n.e. kóz używano najczęściej jako zwierząt ofiarnych, stąd także można doszukiwać się korzeni powiedzenia "kozioł ofiarny" występującego w naszej codziennej mowie. Ciekawe informacje niosą nam malowidła egipskie przedstawiające medyków zajmujących się chorymi zwierzętami, w tym również kozami.
Niewątpliwie, ze względu na swoje duże znaczenie użytkowe, dostarczające mleka, mięsa oraz skór, kozy, były niezwykle cenionymi, co znalazło odbicie w wielu starożytnych wierzeniach i kultach. W mitologii greckiej koza Amaltea na Krecie wykarmiła Zeusa, który później z wdzięczności uczynił jej róg osławionym "rogiem obfitości". Tarczę bogini Ateny przedstawiano jako pokrytą kozią skórą. Dionizje, święta które dały początek tragedii greckiej, odbywały się w przebraniach z kozich skór. Wszak słowo tragedia w dosłownym tłumaczeniu znaczy "pieśń kozła". Śladów tych wspaniałych zwierząt doszukać się możemy także w wierzeniach nordyckich, gdzie groźny bóg Thor jeździ zaprzęgiem z dwóch czarnych kozłów.
Na temat chowu kóz wypowiadało się wielu autorów starożytnych, w dziełach Piliniusza znajdujemy wypowiedź, mówiącą, że dzwoneczki wyrastające u szyi kóz są oznaką szlachetności ich rodzaju, a bezrożność świadczy o wysokiej wydajności mlecznej. Już wtedy mleko tych zwierząt było bardzo cenione. W rozpowszechnieniu kóz w Europie dużą rolę odegrały wędrówki ludów m.in. Celtów oraz Germanów przemieszczających się na zachód i niosących ze sobą całe stada dające początek chowu tych zwierząt w krajach środkowo- i zachodnioeuropejskich. Kozy w ostatnich czasach zostały cenione, zwłaszcza za dla niektórych przyjemną woń mleka i tzw. śmierdzących syrów, jak potocznie mówią producenci (górale).
Subskrybuj:
Posty (Atom)


































.jpg)